Strzałka

Bocian w kulturze ludowej

Podobno w naszych okolicach pojawiły się bociany… a wiec dziś klika słów o tym sympatycznym stworzeniu😊
Od najdawniejszych czasów, zarówno na ziemiach polskich, jak i sąsiednich Słowian, bocian otaczany był szacunkiem, opieką i przyjaźnią. Uznawano go za stworzenie wielce pożyteczne – oczyszczał pola i łąki z robaków, płazów i gadów. Symbolizował szczęście, powodzenie, wiosnę i rodzące się życie. Zabicie bociana uważa się za wielki grzech, a osoba dopuszczająca się takiego czynu uznawana jest za przeklęta. W naszej kulturze jest to ptak objęty kultem i czcią i jedynym, któremu nadawano ludzkie imiona – Wojtek, Kajtek i Basia. Szacuje się, że 66% światowej bocianiej populacji osiedla się w Polsce… można więc uznać, że większość bocianów to nasi rodacy😊
Bociany z oddaniem opiekują się młodymi – osłaniają przed słońcem, deszczem czy drapieżnikami, ale jednocześnie stosują spartańskie wychowanie – chore i słabe osobniki są bezwzględnie usuwane z gniazda. Wbrew legendzie bociany żabami żywią się tylko wtedy, gdy nie pozostaje im nic innego. Ważnym elementem zachowania (świadczącym też o zdrowiu ptaków) jest ceremonia powitania. Ptaki tworzące parę witają się klekotaniem zawsze kiedy jedno z nich powraca do gniazda. Dorosłe ptaki potrafią rozpoznać się z daleka, natomiast młode uczą się tego od pierwszych dni. Dobrane w pary bociany tworzą silny związek nastawiony solidarnie na ochronę gniazda i potomstwa. Co ciekawe ta agresja nie przekłada się na teren neutralny np. przy zdobywaniu pożywienia. Często można spotkać bociany idące w jednej linii – tym sposobem wzajemnie napędzają sobie pożywienie.
Nasza współczesna wiedza na temat bocianiego żywota znajduje odzwierciedlenie w ludowych wierzenia i zwyczajach. Nasi przodkowie na podstawie ilości złożonych wiosną bocianich jaj przewidywali jakie będzie nadchodzące lato – im więcej miało się wykluć pisklaków tym lato zapowiadało się na bardziej urodzajne. Natomiast wyrzucenie młodego z gniazda było zapowiedzią klęski i głodu.
Bociana uznawano za wcielenie zmarłego grzesznika, który w ramach pokuty oczyszczał pola i łąki z wszelkiego plugastwa – mysz, żab, kretów, owadów itd.
Zgodnie z ludowymi obserwacjami bociany w naszym kraju pojawiają się w okolicy 25 marca – święta Zwiastowania NMP. Datę święta ustalono dokładnie na 9 miesięcy przed narodzinami Jezusa. Nic więc dziwnego, że wykreowano legendę wg. której bocian przynosi dzieci😉. W różnych regionach Polski znane są zawołania, zwracanie się do bociana z analogiczną prośbą: „Bociuś, kliczka, przynieś mi braciszka” (Kieleckie), „Bociek, bociek kiszka (pliszka), przynieś mi braciszka, Bociek, bociek ostry, przynieś mi dwie siostry” (Chełmskie), „Bociek dokoła, przynieś mi dziecko z kościoła” (Kaliskie), „Panie (Janie) bocianie, przynieś dziecko na ogonie, Bocian, bocian, daj mi trojaka, przynieś mi dzieciaka” (Poznańskie).
Bociany zachęcano do osiedlenia się w danym gospodarstwie, na dzień ich spodziewanego przylotu wypiekano specjalne ciastka – „busłowe łapy”, które wkładano do istniejących już gniazd lub oznaczając miejsce potencjalnych nowych. Wierzono, że gniazdo na dachu chroni przed piorunami i pożarami – wynikało to z przekonania, że zwierzęta potrafią wyczuć nadciągające zagrożenie. Ponadto bocian miał wyczuwać dobrych ludzi i tylko w takich gospodarstwach budować gniazdo, a za spokój i opiekę odwdzięczać się gospodarzowi licznym potomstwem.
Marlena Jakubczyk/MZW
il. F.Vassen